piątek, 10 kwietnia 2015

Seven

     Dziewczyna z lekkim uśmiechem na ustach, krocząc obok swojego przyjaciela szła przez pełne lobby, gdzie każdy - tak jak i Oni - był ubrany elegancko. Szczupłe, piękne kobiety prezentowały się w długich, pięknych sukniach znanych marek, natomiast mężczyźni ubrani w czarne garnitury rozmawiali, co chwilę podśmiewując się z żartu wypowiedzianego między sobą.
 - Cieszę się, że jesteś tutaj ze mną - mruknął blondyn w stronę dziewczyny przerywając jej zadumę nad niektórymi kreacjami zebranych tutaj kubiet - Zawsze jest tutaj nudno - skrzywił się - Na szczęście dzisiejszego wieczoru będę mógł zamienić z kimś słowo - próbował zażartować, aby poprawić, choć trochę, humor dziewczyny, która straciła go po przeczytaniu wiadomości od Sophie.

" - Co Ty robisz? - mruknął Niall stojący za plecami dziewczyny, która wystraszona z Jego telefonem w ręku odwróciła się w stronę chłopaka.
 - D-d-dostałeś sms-a - mruknęła podchodząc do blondyna i wyciągnęła w Jego stronę rękę z telefonem.
 - No dziękuję, ale dlaczego czytałaś to co napisała... Sophie - mruknął, lecz po przeczytaniu wiadomości zbladł - idiotka - szepnął do siebie.
 - Nie chciałam, wiesz że jestem ciekawska... - odpowiedziała brunetka cicho, odwracając wzrok od chłopaka.
 - Nic się przecież nie stało, to ja zareagowałem jak idiota - przerwał Clarie i przyciągnął ją do mocnego uścisku. Dziewczyna chciała już coś odpowiedzieć, lecz przerwało im pukanie do drzwi..."

- Dlaczego? - wymsknęło się Claire w pewnym momencie, przez co zwróciła na siebie uwagę przyjaciela - Dlaczego zabrałeś mnie ze sobą skoro mogłeś przyjechać tutaj z Sophie? Przecież... przecież to z Nią jesteś w związku i nie uwierzę, że gdybyś powiedział Maurze, że chcesz zabrać kogoś innego to by się nie zgodziła - mruknęła marszcząc brwi w zamyśleniu.
 - Nie chciałem, żeby to Ona przyjechała ze mną - wzruszył ramionami - Chciałem spędzić z Tobą jak najwięcej czasu - dodał ciszej, łapiąc dziewczynę za dłoń i smyrając ją lekko okruszkami palców - Poza tym... Sophie nie jest moją dziewczyną - dodał przewracając oczami - I nigdy nie była moją dziewczyną, to że czasami się całujemy albo pieprzymy nie znaczy, że jesteśmy w jakimś związku - dodał bardziej oburzony.
 - J-ja n-nie wiedziałam - szepnęła ciszej uciekając wzrokiem - Wszyscy w szkole uważają, że jesteście razem, sama Sophie opowiada o Tobie "Mój chłopak" - wywróciła oczami na wspomnienie rozmowy z Sophie, która cały czas podkreślała, że Niall jest jej.
 - Słucham? Nie wierz w to, Clairs. Dobrze wiesz, że stać mnie na coś lepszego - zachichotał przyciągając dziewczynę do siebie, kiedy tylko jego wzrok spoczął na chłopaku, który stał kilka metrów od Nich i w zamyśleniu spglądał na dziewczynę.
 - whatever, Niall - mruknęła.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz